środa, 9 stycznia 2013

Z fioletem na ustach w zimowy dzień...

Kiedyś mówiłam, że nie lubię pomadek, jak widać z wiekiem wiele rzeczy się zmienia... między innymi właśnie ten fakt.
Od czasu do czasu lubię pokolorować swoje usta na jakiś kolor - rzadziej korzystam z neutralnych, bo od tego mam błyszczyki, jak już szaleć to na całego!:)
Były już usta neonowe ,<klik> a dziś czas na równie nietuzinkowy kolor - fiolet.
Pomadka, o której mowa to produkt Avonu, serii ColorTrend. Niedawno zmieniona szata graficzna, a także nowe odcienie przeważyły nad tym, że zdecydowałam się wypróbować szminkę.

Kolor Violet Friday, ale używam jej nie tylko w piątki:)

 Koszt produktu waha się w granicach 6-10 zł, w zależności od promocji, które trwają nieustająco.

Avon vs. Flormar
Na ustach prezentuje się jak widać. Nie jest jakaś oczojebna, wydaje mi się, że i blondynki i brunetki będą ładnie wyglądały.

Reasumując, jak dla mnie - pomadkowego amatora produkt niedrogi, w oryginalnym, intensywnym kolorze. Przystępna cena oraz szeroka gama kolorystyczna przemawiają za tym, by wypróbować choć jeden odcień. Do minusów zaliczyć można ważenie się produktu na ustach oraz podkreślanie ustnych niedoskonałości (najlepiej peelingować usta przed nałożeniem szminki, gdyż suche skórki mocno będą się odznaczać). Kwestia trwałości także pozostawia wiele do życzenia, no ale czego mogę wymagać za 6 zł? W mojej ocenie ogólnej szminka dostaje 3+/5 punktów.

Poniżej paleta kolorów z bieżącego katalogu:

A Wy dziewczęta wolicie szminki, czy błyszczyki? Jaką markę polecicie takiej amatorce i sknerusce jak ja, która nie wyda 80-120 zł na produkt do ust? :)
Miłego dnia.
eM.

96 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mam jedną, rzeczywiście jest fajna. Jedynym minusem jest to, że nie mam drogerii natura blisko siebie, a jak w końcu do niej trafię, to nie potrafię się zdecydować na nic, albo zapominam co chciałam i wychodzę z niczym:((

      Usuń
  2. też mam jedną z pomadek z tej serii i jako także amatorka w pomadkach jestem strasznie zafiksowana tym kolorem :D aczkolwiek czasami boję się tak intensywnych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zainspirowałaś mnie do napisania notki o tej szmince i właśnie tworzę post o swoim kolorku :) tym bardziej, że zdjęcia miałam już wcześniej zrobione :)

      Usuń
    2. Zaraz podejrzę o którym kolorze naskrobałaś;)

      Usuń
  3. ładny kolor, ja wolę fuksję...

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie Rimmela, fuksja z serii Kate Moss jest cudna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałam podczas wyprzedaży rossmannowskich znaleźć jakiś ładny odcień z tej serii, ale albo znajdowałam kolory, które już mam w swych zbiorach, albo nie umiem szukać po prostu:P

      Usuń
  5. ciekawy kolor, ale na taki bym się nie odwazyła :)
    z tej serii mam kolor amethyst :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też ładny, ja wzięłam sobie teraz mocne bordo do testowania jak mi będzie;).

      Usuń
  6. widzę,że mamy takie same gusta:)
    ładny ten kolor,ale fuksja ładniejsza:) dla odważnych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja widzę w miniaturce, że także jesteś blondynką, więc nie dziwota, że lubimy te same kolory:D

      Usuń
  7. kolor śliczny! chyba go kupię :) szkoda że ma sporo minusów ale dla samego koloru warto ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, gdyby chodziło o inwestycję 30 zł za taki kolor, to nie wiem, czy bym ją kupiła, ale za niecałą dychę to jakoś nie miałam oporów;)

      Usuń
  8. Fioletowy dziubek:D
    Ja ze szminek to tylko roze, jakos w innych kolorach dziwnie sie czuje. Gehenne przeszlam probujac kupic czerwona pomadke, wiem, ze jest tam gdzies ta moja idealna, ale nadal nie trafilam.
    A w PL kupilam oslawiona Celie Nude za jakas dyszke i jest spox.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lemesos, rozumiem,że spodobała CI się moja słit focia? Tydzień ją trenowałam przed lustrem:D
      Co do czerwonej pomadki to mam ten sam problem. mam już trzy, czy cztery, ale wciąż to nie to czego szukam:(
      A który numerek Celii wzięłaś? Uważaj, by Ci się nie rozpuściła, ma tendencje do łamania się:(

      Usuń
  9. hehe nie posiadam jeszcze fioletu,ale wygląda całkiem nieźle na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przed Tobą - ja czekam właśnie na MOCNE bordo:)

      Usuń
  10. znalazłam w google taki kolorek szminki:) dodaje link,bo nie wiem jak i czy można tutaj dodawać obrazki:)chodzi mi o ten neonek:P gdybyście mi dziewczyny pomogły była bym bardzo wdzięczna:)

    http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&sa=N&biw=1280&bih=885&tbm=isch&tbnid=GopIINv6Zo7u3M:&imgrefurl=http://foros.vogue.es/viewtopic.php%3Ff%3D4%26t%3D51158%26start%3D1175&docid=6RvYQBPsnly96M&imgurl=http://img254.imageshack.us/img254/3502/amped2.jpg&w=800&h=721&ei=LUTtUJbBOIiDtAbIxIHgBA&zoom=1&iact=rc&dur=2659&sig=114711321477452817934&page=1&tbnh=150&tbnw=175&start=0&ndsp=30&ved=1t:429,r:3,s:0,i:77&tx=819&ty=275

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo podobnie na ustach prezentuje się ta pomadka z flormar L05, z tymże najlepiej po nałożeniu odbić usta na chusteczce, wtedy efekt niemal identyczny:)

      Usuń
  11. Z tego co pamiętam to bardzo denerwowało mnie właśnie to dziwne ważenie się pomadki na ustach :/ ale kolorek fajny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w dalszym ciągu mam z tym problemy, albo myśli przeszywające, czy przypadkiem nie mam pomadki na zębach:P

      Usuń
  12. swietne, kolor na prawde super:)

    zapraszam na ROZDANIE;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty Krysti pewnie też byś w nim fajnie wyglądała z tymi rzęsiskami pięknymi:))

      Usuń
  13. Ciekawy odcień :] za 6zł można się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczny kolorek!
    Na ustach wygląda rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja ostatnio również polubiłam wszelkiego rodzaju pomadki :) ten kolor jest bardzo ciekawy i nietuzinkowy :)

    Buziaki,Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może niecodzienny, ale czasami trzeba ożywić trochę otoczenie, czemu więc nie zrobić tego uśmiechem;)

      Usuń
  16. Kolor podbił moje serce! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Fiolet jest cholernie ciężki do noszenia na ustach. Podziwiam, mało komu pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoila dzięki. Ja tam lubię eksperymenty. Sama wobec siebie jestem krytyczna, więc jeśliby rzeczywiście prezentował się obrzydliwie, tak jak np. wyglądam w trupim różu na pewno nie eksponowałabym tego:))

      Usuń
  18. jeżeli byś mi jeszcze podpowiedziała gdzie znajdę taką szminkę:) patrze na allegro,ale nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapytaj wujka google. W niektórych miastach są standy FLORMARu ;)

      Usuń
  19. "Nie jest jakaś oczojebna" ! <3

    Kolor wymiata ! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Madzia nie przepadam za takim kolorkiem- Wole ROZ:P , ale u ciebie bardzoooo fajnie to wyglada.
    A ja zdecydowanie lubie pomadki,nie lubie jak mi sie blyszczyk klei,a szczegolnie przy powiewie wiatru moje wlosy sie do niego przylepiaja.
    Mam ich pare,ale leza i leza :( jakie marnotrastwo.
    buzio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak mam klejący błyszczol, to też nie lubię efektu owłosionych ust, ale np. ten błyszczyk od Ciebie, co wytrzymuje 12h maybelline (ten dwustronny) nie daje takiego efektu;)

      Usuń
  21. Madzia super kolorek :) warto troche urozmaicic te ponure dni :)z pomadek polecam Ci Kobo (seria Fashion Color-na promocji za niecale 10zl) oraz z Vipery seria Rondez Vous.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja jestem zdecydowanie pomadkomaniaczka:Dblyszczyki lubie ale jako wykonczenie makijazu,nalozony na szminke wlasnie .

      Usuń
    2. KObo powiadasz:) chyba na serio muszę się wybrać na wycieczkę do Natury;)

      Usuń
    3. jak cos tam upolujesz to sie podziel koniecznie ;) czekalas na moj makijaz wiec zapraszam,juz jest:)

      Usuń
  22. Fajny kolor pasuje Ci:) Ja mogę polecić ci pomadki Miss sporty:)

    OdpowiedzUsuń
  23. ładnie ci w takim fiolecie :) ja kiedyś intensywnie szukałam fajnego, ciemniejszego niż twój i nasyconego fioletu w drogeriach, ale nic nie było ładnego, więc sobie odpuściłam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie dlatego nie szukam na siłę. bo takim sposobem nigdy niczego fajnego wynaleźć nie umiem. Ale jak przypadkiem coś mi się o oczy obije, to biorę:D przed chwilą właśnie odpakowałam burgund, też z tej firmy;)

      Usuń
  24. Magdalen ledwo Cię poznałam na zdjęciu :P Kolor ciekawy - będe musiała się na tak owy skusić - Tobie pasuje baaardzo :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Heheheh, Magdaleno, może w końcu dzięki temu będę bogata;D buziam.

    OdpowiedzUsuń
  26. powiem Ci że zależy od koloru :D mam 4 (choć jedną gdzieś zgubiłam muszę poszukać) i jedna mi się warzy a inna szminka ideał :) ta sama seria razem kupione po 2 a różnie się zachowują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez Ciebie Szpinaczku zaczęłam je zamawiać. Kolor passion podejrzałam właśnie u Ciebie, ale u mnie na ustach wygląda jak kupa.:(

      Usuń
    2. hehe nie wierzę że tak ;p toż przeszukam torebki znajdę brakującą - gdzieś musi być i cyknę swoje przy lepszym świetle niż mam :D choć mi też nie wszystkie kolorki podchodzą - podobają mi się jak nie wiem - ale dziwnie wyglądam ;/

      Usuń
  27. Pojechałam dzisiaj zaraz po zajęciach do tego Centro i oczywiście jedna para mi wpadła do kolekcji :) Dziękuję kochana za cynk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma za co Blondi, pokaż lepiej co wybrałaś;P

      Usuń
  28. Jak dla mnie zbyt odważny kolor i cukierkowy. Wolę bardziej naturalne i stonowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładne kolorki:)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie wygląda, choć ja zawsze stawiam na standard, czyli jakieś delikatne róże, czerwienie itp ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zostałaś u mnie nominowana do zabawy w Liebster Blog! Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam kilka tych pomadek i są rewelacyjne :)!

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolor bardzo mnie się nie podoba! Nie urażając Twej zacnej osoby, broń Ci Panie Boże, ale kolor ten kojarzy mi się z typową blond solarą noszącą taki kolor pomadki w bardzo jasnym kolorze, który odznacza się straszliwie od koloru skóry! Poza tym nie lubię Avonu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Moja Droga Panno. Tym razem się z Tobą nie zgodzę. Po pierwsza potwierdza się porzekadło, że nie ocenia się książki po okładce...:)
      Swoją drogą wiem o jaki efekt Ci chodzi, ale myślę, że daleko mi do tego, zważywszy na fakt, że nie korzystam z solarium:P a pomadka może na zdjęciu wyszła tak "solarowato", ale w rzeczywistości to fajny kolor. Z oliwkową cerą na serio fajnie wygląda! A takim stylem bycia, o którym napisałaś kojarzą mi się trupioblade róże, albo nude-jak korektor na warach, bleh..

      Usuń
  34. Przypomniała mi się nasza pisanina sprzed jakiegoś czasu, kiedy rozmawiałyśmy właśnie o fioletowej pomadce ;) Jeśli chodzi o naprawdę dobre pomadki, to polecam L'Oreal Color Riche z Serum. Rewelacja. Cena drogeryjna nieco zastraszająca (ok 50 zł), ale na allegro śmigają znacznie taniej. Więc myk do sklepu, wybrać odcień, a później zakupy w necie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puszka, nie kojarzę rozmowy o fioletowej pomadce, odśwież starszej pani pamięć:D
      Lorealowskiej pomadki jeszcze nie miałam, przy nadarzającej okazji sprawdzę;)

      Usuń
    2. http://babskaprzystan.blogspot.com/2012/10/neonowe-usta.html Zaprzestań z tą starszą panią :D

      Usuń
  35. ciekawy kolor, ale ja bym się w takim źle czuła.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zdecydowanie szminki! I pasuje Ci ten kolorek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Ja daję 30% szminkom, a resztę błyszczykom<3

      Usuń
  37. ocena pozostawia trochę do życzenia, ale kolorek i tak jest fantastyczny w rzucie na usta :) poza tym świetnie Ci pasuje, do ładnej blondyneczki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. niestety nie mam pojęcia jak się to nazywa, nigdzie nie mogę znaleźć. ;(
    Co do szminki jak za taką cenę to i tak dobra jakość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się dowiesz do daj znać:) a to służy robieniu takich małych karteczek do prezentów? coś a'la bileciki?

      Usuń
  39. Bardzo ładne te kolory pomadek. Uwielbiam szminki :) Kate Moss Rimmel są bardzo fajne i trwałe oraz pomadki Max Factora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro już któraś osoba z rzędu pisze o KateMoss, to muszę ją mieć:D dzięki Marzenka;)

      Usuń
  40. Odważny kolor;) Bardzo Ci w nim do twarzy:) Zapraszam do udziału w moim konkursie:) http://www.zpazurkiem.blogspot.com/2013/01/konkurs-z-wibo.html

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny ten kolor :) Pasuje do Twojej urody! Normalnie bym nie zwróciła uwagi na taką szminkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie zwróciłabym na nią uwagi, gdybym nie podpatrzyła jej u Mamy;)

      Usuń
  42. dobry produkt Avonu to nowa seria LUXE ale szminka Luxe osztuje około 25 zł i ta szminka należy juz do lepszych szminek nie podkersla skórek wyrównuje i wygładza usta i ma piekne kolory ponadto nawilża usta. Mam dwa odcienie i jestem zadowolona. A słyszałaś o nowej bazie pod cienie od Avonu? Nie tylko na moim blogu możesz przeczytać pochlebną recenzję. Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam w ogóle całą tą serię, niczym YSL, pojechali po całości. Jednak nie skusiłam się jeszcze na nic. O bazie ostatnio czytałam na którymś z blogów, lecz nie miałam z nią przyjemności. Nie dopatrzyłam się jej też w katalogu. Mam swoją kobo i nie chcę innej;)

      Usuń
  43. chyba skusze sie na ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, pamiętaj, że nie przejdę wobec niego obojętnie. Jeśli prowadzisz bloga na pewno Cię prędzej czy później odwiedzę.
Jeśli jednak chcesz zostawić tu reklamę, czy inny spam, to wiedz, że nie ujdzie Ci to na sucho! ;)
M.