Wg
mnie to dobry moment, by porobić zapasy na kilka najbliższych miesięcy,
zrobić sobie drobny przemikołajkowy prezent, czy pomyśleć o "kolorowym"
podarunku dla bliskich...
Pomyślałam, że napiszę Wam na co
poluję podczas takich promocji. Jako łowczyni okazji robię zapasy "na
przyszłość", bądź ewentualnie koniec świata... No bo przecież wszystko
może się zdarzyć.
Moje
kosmetyczne składziki pękają w szwach, jednakże, gdy mam możliwość
zaoszczędzić (a jako dusigrosz to dla mnie wskazane) skorzystam z
okazji.
Po pierwsze skuszę się na ulubiony podkład do twarzy Max Factor 3w1 Facefinity, o którym pisałam notkę o tu <klik>.
Podkład ten w standardowej cenie kosztuje ok. 60 zł. Przy promocji mogę go mieć za 36 zł - jak tu się nie skusić? Konkurencyjna firma - Hebe podczas podobnych promocyjnych dni zawyżyła cenę podkładu - bardzo mi się to nie spodobało i straciłam do nich zaufanie:/ Rossmann oraz Super-Pharm jak na razie mnie nie zwiedli pod tym względem, jednak, ale niestety my - konsumenci musimy być czujni, by nie dać się nabijać w butelkę!
Podkład ten w standardowej cenie kosztuje ok. 60 zł. Przy promocji mogę go mieć za 36 zł - jak tu się nie skusić? Konkurencyjna firma - Hebe podczas podobnych promocyjnych dni zawyżyła cenę podkładu - bardzo mi się to nie spodobało i straciłam do nich zaufanie:/ Rossmann oraz Super-Pharm jak na razie mnie nie zwiedli pod tym względem, jednak, ale niestety my - konsumenci musimy być czujni, by nie dać się nabijać w butelkę!
Kolejno... Lakiery do paznokci - marek jest wiele, Lovely, Wibo, Miss Sporty, Manhattan, na te marki zwrócę największą uwagę, bo po rabacie cena będzie przyjazna, wymienione marki nie są mi obce, a gama kolorów bardzo szeroka;)
Aby poza paznokciami usta nabrały ciekawego koloru skuszę się na kolejną porcję lakierów do ust Rimmel Apocalips. Na razie mam trzy odcienie - Nova, Apocaliptic oraz Stellar. Są mocno nasycone kolorem, ładnie, długo trzymają się na ustach!
Następnie przejdę do szafy Wibo, by zgarnąć nowe błyszczyki. O jednym pisałam ostatni post o tu: <klik>. Cena niewielka, jakość w porządku, wydajność również okej... chętnie połaszczę się na inne kolory :) koniecznie z serii z papryczką chili oraz wersję XXL - z kwasem hialuronowym.
Nie zapomnę również o kolejnej szmince od Katarzyny Moss również marki Rimmel. Jedną szerzej opisałam o tu: <klik> Teraz marzy mi się czerwień nr 10. Niecałe 11 zł po rabacie.
Nie zapomnę również o kolejnej szmince od Katarzyny Moss również marki Rimmel. Jedną szerzej opisałam o tu: <klik> Teraz marzy mi się czerwień nr 10. Niecałe 11 zł po rabacie.
A na do widzenia wezmę na zapas puder w kompakcie od Synergen. To puder doskonały do poprawek - nie bieli, ładnie matuje, nie zapycha, niecałe 6 zł. Mankamentem jest brak lustereczka, ale dam radę:)
Kosmetyki, które pokazałam to ułamek
tego, co można nabyć w okazyjnych cenach. Mam nadzieję, że mój post w
jakiś sposób będzie dla Was przydatny i pomoże Wam w świadomych
zakupach.
Aaaa... no i koniecznie napiszcie co Wy poleciłybyście mi podczas tej promocji?
I dajcie znać na co Wy polujecie?
Ściskam.


































