czwartek, 5 września 2013

Kolejne wyznania butoholiczki...

Chciałabym się dowiedzieć, czy jest na sali dziewczyna/kobieta/babka, która przejdzie obojętnie obok witryny sklepowej, na której widnieją wielkie plakaty -50% na wszystko... dodam, że jest to sklep obuwniczy.
Jeśli Ty byś nie weszła - to naucz mnie proszę tej asertywności... jestem uzależniona od butów. Co z tego, że idzie zima, co z tego, że może się okazać, że któraś z tych par butów nie ujrzy światła dziennego, bo do przyszłego roku mogą mi się znudzić. Ważne, że zaspokoiłam własne ego... :) 
Zakupy zrobiłam w sieci sklepów obuwniczych Level F. Promocja ta trwa od dwóch tygodni, do dziś.
Większość butków posiada skórzaną wkładkę. Wyglądają na dobrze wykonane, podlegają reklamacji.

***
Na pierwszy ogień zadziorne baleriny z groźnymi, plastikowymi ćwiekami w cudnym chabrowym kolorze.

Kolejno, koturny, mało seksowne, ale mega wygodne, pomimo wysokości.
Przeciwieństwem butów powyżej są te szpile, z zapięciem na kostce optycznie wyszczuplają nogę - no bo różowych jeszcze nie miałam;)

Czerwonych szpilek też nigdy nie miałam, nie wiem czy akurat ażurowy model to dobry wybór, to właśnie do tych butów mam najmniej przekonania...
 Ostatnie, ale nie najgorsze, to łososiowe szpilki z wygodną platformą, dzięki której w ogóle nie czuć obcasa. Dodatkowo te zdobienia dżecikowe na wierzchu ... po prostu mnie kupiły;)
Za wszystkie pięć par zapłaciłam dokładnie 117,50 - wydaje mi się, że to kwota średniej klasy pary butów. Czy deal był udany? Wg mnie tak i nie żałuję - na razie;)
***
Napisałabym Wam, że to koniec na najbliższy miesiąc postów zakupowych, ale usmażyłabym się w piekle za to kłamstwo.
Jako, że przez wakacje nie miałam za wiele czasu/weny/siły/chęci na dłuższe posty - dlatego też teraz zamęczę Was ;)
PODPIS

47 komentarzy:

  1. Madzia piękne butki :) i za taką cenę grzech nie brać:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Pati, od razu czuję się rozgrzeszona;)

      Usuń
  2. Te ostatnie najładniejsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne balerinki i łososiowe szpilki - szkoda, że mam tak wąską stopę, że buty z odkrytymi palcami są nie dla mnie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do niedawna bardzo nie lubiłam swoich żółwi wystających z butów. Z wiekiem jednak coraz bardziej się przekonuję;)

      Usuń
  4. Dokładnie , ostatnie są prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze i ostatnie mi się bardzo podobaja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. butki cudne, cena również bardzo mi się podoba, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. oprócz czerwonych bo jakoś nie przepadam to pozostałe są cudowne :D zwłaszcza te z zapięciem dookoła kostki :) różowe i łososiowe - dałabym się pokroić :)
    szukam kolejne lato takich dla siebie i nic
    nawet przez internet zamawiałam 3 razy i wszystkie odesłałam bo za duże ;p ehhh mieć 35/36 rozmiar to masakra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejć, taką masz malutką stópkę?

      Usuń
    2. no niestety i stety :D
      sama jestem niewielka więc nawet pasuje tylko ze szpilkami mam wiecznie problemy
      no i boję się że na starość to będzie szersza niż dłuższa ;p ;p

      Usuń
  8. Łososiowe są boskie :)
    Asertywności Cię nie nauszę - sama bym weszła i kupiła pewnie też kilka par :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że tak późno napisałaś, pobiegłabym na zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tylko pierwsze mi się nie podobają, reszta jest super.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnie i chabrowe balerinki są super!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny zakup!
    Przywlaszczylabym balerinki oraz te czerwone ażurowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne butki :D
    a ja się już za kozakami rozgladam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. gdybym widziała taki napis na witrynie sklepowej, wleciałabym tam jak szalona! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. baleriny i łososiowe szpilki to mistrzostwo świata!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Kochana za tą cenę tyle par butów? Super :) Mam nadzieję, że będą się dobrze nosić! :) najbardziej podobają mi się koturny i łososiowe szpilki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najmniej stabilnie czuję się w czerwonych:( jakoś nie mogę się do nich przekonać i wszystko przemawia za tym, by się z nimi pożegnać.

      Usuń
  17. Szpilki zainane wokół kostki oraz nude są ś-w-i-e-t-n-e, akoturny włąśnie mi się całkiem sexy wydają.. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wrażenie, że dzięki temu zapięciu to noga jakaś taka smuklejsza, jak myślisz?

      Usuń
  18. Zakochałam się w tych łososiowych <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne te niebieskie balerinki i te łososiowe <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkie są prześliczne! Matko tak mało za to wszystko zapłaciłaś? Świetna cena!
    Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Koturny, ażurowe i różowe me very lajk :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wszystkie łądne,ale chyba pierwsze i te szpileczki różowe są najładniejsze!!!
    poza tym za taką cenę to nie masz co żałować!!! zazdroszczę,u mnie nigdy takich promocji nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Ceny musiały być powalające, znając mnie to bym tylko siedziała i przebierała, jak dziecko wpuszczone do sklepu z zabawkami :D Najbardziej podobają mi się łososiowe, ale różowe też mają w sobie coś urzekającego (choć najczęściej pewnie lądowałabym w niebieskich, bo lubię takie cicho-chody :D). Chyba pora wybrać się do mojego "taniego obuwia" :D
    A ten blond to wszystko przez blogi. Naczytałam się o rozjaśniaczu w sprayu, później znalazłam post o nim u Ciebie i postanowiłam sprawdzić na własnej skórze, jak to będzie mieć włosy jaśniejsze o kilka tonów. No i już wiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak czy siak Puszka, super Ci w tych włosach - witaj w blondklubie:)

      Usuń
  24. o matko moje serce butoholiczki wlasnie zamarlo!!!! Tak malo zaplacic za 5 par.. a ostatnie buty sa obledne! Uwielbiam obcasy, ale tylko je miec, bo niestety chodzic w nich nie umiem i nie bardzo lubie :P wiem - dziwne..
    Ale te byl zalozyla bo faktycznie nie widac zeby odczuwalna wysokosc byla jakas spora.. ahhhhh jak Ci sie znudza ostatnie to w przyszlym roku je odkupie od Ciebie :D o ile to rozmiar 39-40 ;)

    Ja teraz z braku kasy nie kupilam butow juz chyba od 4 miesiecy, buu.. a pracujac w Primarku i widzac te cudenka az ma sie ochote zabrac je wszystkie do domu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te czerwone to chyba 38.
      A w Primanim nie było jakiś megazakupowych okazji?
      W którym Primarku(jeśli można wiedzieć) pracujesz? Wiedz, że szczerze Ci zazdroszczę dostępu do niektórych primanioszkowych różności:) uwielbiam ten sklep, choć osobiście w nim jeszcze nigdy nie byłam;)

      Usuń
    2. Aha i ogólnie, ja także na co dzień nie chodzę w szpilka, jednak samo posiadanie ich i patrzenie na nie sprawia mi masę radości.

      Usuń
  25. Zupełnie to samo się ze mną działo co z "Anecka" gdy do końca przeczytałam Twój post - zamarłam :-) zazdroszczę zakupów.

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dzięki dziewczęta za miłe słowa!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. te ostatnie to idealne buty dla księżniczki:)są piękne:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, pamiętaj, że nie przejdę wobec niego obojętnie. Jeśli prowadzisz bloga na pewno Cię prędzej czy później odwiedzę.
Jeśli jednak chcesz zostawić tu reklamę, czy inny spam, to wiedz, że nie ujdzie Ci to na sucho! ;)
M.