piątek, 22 marca 2013

Parę nowości - zdobycze online, Ikea, Rossmann...

Między spoglądaniem w TV na jakże ekscytujący mecz, a czytaniem świetniej książki pt. "Wdówki futbolowe" postanowiłam napisać Wam parę słów.
Moje ostatnie łupy - z Ikei - oraz parę rzeczy zamówionych online i jeden nabytek z Rossmanna.
Do Ikei weszłam tylko na chwilę, przeze wszystkim po stojące lusterko(29,90 zł), które od dawna mi się bardzo podobało.
Nie mogłam przejść obojętnie obok stoiska ze świeczkami - tym razem padło na wybór wielgaśkiej, bardzo ładnie pachnącej porzeczkami i jeżyną (9,90).
Zakupiłam także komplet najzwyklejszych firanek, z których jestem bardzo zadowolona (niecałe 16 zł 2szt), pojemnik do drążka w kuchni (1,99 zł), rolka do czyszczenia ciuszków, bo poprzednia mi zaginęła w akcji (2,39 szt.).
___

Na Allegro zaopatrzyłam się w nowy tusz do rzęs L'Oreal Telescopic w cenie ok. 25 zł z przesyłką.
Bardzo lubię cienkie, silikonowe szczoteczki - tusz naprawdę fajnie wydłuża rzęsy.
Kolejno, błądząc w dziale urody, poszukiwałam termoochronnego spray'u do prostowania włosów. Bardzo dobrą notą na wizaż.pl cieszył się spray z TRESemme. Znalazłszy go w sieci, wzięłam z całą rodzinką kosmetyków serii Thermal Recovery - czyli do włosów zniszczonych gorącem (lokówki, prostownice, suszarki) - szampon i maskę + spray. Nie powiem na razie nic więcej poza tym, że zapach jest dla mnie świetny:)

Następnie, w Dniu Kobiet, w kilku internetowych drogeriach Panie mogły skorzystać z darmowej wysyłki - Ja - Pani -skorzystałam i zamówiłam podkład Pierre Rene Skin Balance - długotrwale kryjący - w cenie 20.99 zł.
Wisienką na torcie dosłownie i w przenośni jest niedawny zakup podkładu Max Factor Facefinity 3w1 z SPF 20 w rossmannowej promocji 49,90 zł. 
W kwestii kosmetycznej podczas postu mówiącego o zakupach nie chciałabym się rozwodzić na temat działnia w/w produktów. Jeśli jednak chciałybyście poznać moją opinię na temat, któregoś z tych kosmetyków dajcie znaka na dole.
Jeśli jednak nie dacie mi znać - ja i tak niebawem napiszę o tych paru produktach, bo mają spore szanse, by pretendować do tytułu moich osobistych Kosmetyków Wszech Czasów. :)))
Udanego weekendu.
xoxo
eM.

73 komentarze:

  1. no no no ;) Poszalała Pani ;):)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja z Ikei zawsze wychodzę z nadprogramowymi przedmiotami

    co do komentarzy pytasz i masz :D zajrzyj do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Najchętniej zapoznałabym się z Twoją opinią na temat tego ostatniego jegomościa, bo różne słuchy o nim chodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jest tego trochę:))miłego weekendu życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi również zawsze podobało mi się to lusterko z ikei! Mam nadzieję, że kiedyś będzie i moje ;)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię Rossmana ;) fajne rzeczy ^ ^ ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. byłam dziś z ikeii i nie kupiłam nic :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jednej małej świeczuszki nie wzięłaś?

      Usuń
  8. Wszystkie kosmetyczne zakupy mnie ciekawią ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyki do pielęgnacji włosów mnie zaciekawiły :D

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie te świeczki palą się strasznie nierówno :( Duża ilość wosku zostaje na ściankach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze kupowałam te mniejsze świeczki za piątaka i paliły się w miarę równo - po ścięciu delikatnie knota na prawdę dawały radę. Jednak ta duża niestety pali się połowicznie:P

      Usuń
    2. U początkowo małe paliły się super, potem coś się zmieniło i nawet w nich pół świeczki zostaje na ściankach :( O dużej nie wspominając. Co jakiś czas musiałam się w niej 'paciać' żeby zeskrobać wosk :( Dam sobie jakiś czas, a potem wrócę do nich w celu przetestowania czy coś się zmieniło czy nie :D

      Usuń
  11. Jak ja uwielbiam Twojego bloga :D Nie dosc, ze bardzo ciekawie piszesz, to jeszcze robisz to w tak 'luzny' sposob, ze czytajac go sie odprezam :) Pozdrawiam Cie kochana bardzo serdecznie! + czekam na recenzje i zdjecie wytuszowanych rzes ta nowa mascara :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Anonimku za przemiłe słowa;) przemiło mi się zrobiło:)

      Usuń
  12. to lusterko jest genialne ;) w ogóle cała IKEA jest genialna - uwielbiam ich "pierdółki" - ostatnio w ostatniej chwili przy kasie zgarnęłam krajaczkę (?) do jajek za niecałe 4 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja krajaczkę kupiłam za złotówkę, w takim sklepie "wszystko po taniości":)) ale tak jak Ty, najchętniej wykupiłabym wszystko. Co prawda niektóre ceny są wg mnie przesadzone i właśnie w sklepach "wszytko po 5 zł" można kupić o wiele ciekawsze wzorem np. tekturowe pudełka, to i tak wyprawa do ikei zawsze mile mnie nastraja;)

      Usuń
  13. przydałoby mi się takie lustereczko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. hihi no to poszalałaś Ci powiem :-)
    czekam na recenzję podkładów i tuszu w szczególności.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś miałam tego Loreala tusz, nie umiałam na początku używać tej szczoteczki, ale naprawdę była niezła :) Ciekawe zakupy

    OdpowiedzUsuń
  16. też oglądałam- siłą rzeczy to piękne futbolowe widowisko...
    powiem Ci lustereczko pierwsza klasa :D
    tusz mam i używam-coraz rzadziej niestety bo już mi wysycha i dość ciężko się nakłada :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lusterko posiadam - niby zwyczajne, ale stylowe :)) Świeczki też lubię... w ogóle lubie asortyment Ikea :))

    OdpowiedzUsuń
  18. lusterko jest genialne i "łazi" za mną już jakiś czas muszę je w końcu kupić.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jestem ciekawa podkładu z max factor :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie byłam w Ikei, czas to zmienić. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak:) chociaż raz to trzeba obowiązkowo:P

      Usuń
  21. Udane zakupy ;) Jestem ciekawa jak się u Cb sprawdzi podkład Maxx Factor ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oczywiście chcę wiedzieć wszystko na temat tuszu do rzęs i oczywiście termoochrony do włosów ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Swietne zakupy, czekam na opinie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne lusterko :) Mam taką samą świeczkę tylko o zapachu wanilii :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Madziu wkoncu kupilas ten tusz!-mam nadzieje,ze to DZieki mojej namowie;)
    Sama wiesz jak się sprawuje na własnej skórze.Wielokrotnie rownież pisałam na blogu o tuszach z Loreala;)
    Jestem z ciebie dumna kochana!!!
    Ja sama zakupilam sobie teraz trzy nne z tej firmy plus odzywke,bo mnie poniosło trochę;)jednak musza czekać na swoją kolej.
    Ps. Czemu jak byłam w Polsce nie wybraliśmy się do Ikei?hmmmm..następnym razem musimy się tam wybrać.
    Buziol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój tusz Olek niestety był droższy więc wybrałam ten. Wydaje mi się, że szczoteczka jest inna, no ale może to Ty mi powiesz czy widzisz różnicę?

      I masz rację, przez Ciebie się na niego skusiłam:P zdradzając przy tym ulubieńca z oriflame;)

      Usuń
  26. Bbardzo mnie ciekawią produkty Tresemme, więc na ich recenzję czekam najbardziej :) podkład Skin Balance nie przypadł mi do gustu, ponieważ najjaśniejszy odcień był dla mnie dużo za ciemny, a sam podkład podrażnił/uczulił mi twarz :( Podkład Max Factora daje bardzo ładny efekt na buzi, ale również okazał się dla mnie trochę za ciemny i leży na razie nieużywany ( mimo fajnego efektu strasznie drażni mnie jego konsystencja )

    Zapraszam również do mnie na posta jutro, bo będę mieć dla blogerek kody rabatowe do wykorzystania w sklepach online :) (z magazynu Flesz)

    OdpowiedzUsuń
  27. swietne zakupy zrobilas :) ja czekam na recenzjie podkladu z max factor :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tez mam to lustro! Ma fajny design ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tusz Clean Definition na rynku jest od kilku dobrych lat :) Bardzo lubię go za fantastyczne rozdzielenie i wydłużenie moich rzęs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może jest na rynku, w mojej kosmetyczce jednak jest to nowość - nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi na lorealowskie tusze:)

      Usuń
  30. Ja też chce do ikei!! Mój Grzesiek nie bardzo chce się namówić hi hi :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja też lubię silikonowe szczoteczki:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ikea Ikea... Zastanawiam się czy żałuję, że nie mam jej w moim mieście czy raczej powinnam za o dziękować bo zbankrutowałabym ;-) Uwielbiam takie zakupy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki temu, że "moja" ikea jest na obrzeżach miasta nie odwiedzam jej za często, jednak jak jadę, to z przytupem:P nie wracam z pustymi rękami:)))

      Usuń
  33. też mam te lusterko, już drugie bo poprzednie niestety się zbiło. świetnie się sprawdza przy makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie ma jak to ikea ;)
    Świetne lusterko ;)
    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Też bardzo lubię świeczki z IKEA ;)
    Na lusterko sama się zaczajam ;)
    chętnie bym poczytała recenzję na temat podkładu Pierre Rene Skin Balance ;)
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. super zakupy! zawsze poprawiają humor.. czy to kosmetyczne czy z Ikei :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  38. moja mama używa tego podkładu max factora i bardzo go chwali :)
    świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem nim oczarowana, mam nadzieję, że to "ten jedyny":)))

      Usuń
  39. chętnie przygarnę to wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  40. też mam takie lusterko , bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Również nigdy ni mogę przejść obojętnie obok stoisk ze świeczkami:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Udane zakupy jak widzę. W ikei są tanie tealighty. Wkurza jednak to, że trzeba przejść cały sklep zanim można z niego wyjść, przynajmniej tak jest zrobiony market w Krakowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w Łodzi jest tak samo:/
      Z obserwacji wiem, że ikeowskie tealighty są najtańsze;) mam zapasy na klika najbliższych m-cy;))

      Usuń
  43. Pamiętam miałam kiedyś ten tusz tylko był z złotym opakowaniu i bardzo go lubiłam, chyba następnym razem znowu go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  45. Szkoda, że mam tak daleko do Ikei, bo takie śliczne lusterko, to i ja chętnie bym nabyła :D

    OdpowiedzUsuń
  46. lustereczko z Ikei bardzo fajnie,a co do lakieru to ja właśnie omijam szerokim łukiem te z silikonowymi szczoteczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  47. też mam to lusterko z ikei. a co do podkladu z max factor czekają mnie testy bo dostałam dwie spore próbki w drogerii. zobaczymy czy jest wart swojej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie jest wypasiony:) ale ciekawa jestem jak u Ciebie się sprawdzi.

      Usuń
  48. Ja jestem ciekawa podkładu z Max Factora. ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. To lusterko podbiło moje serce:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, pamiętaj, że nie przejdę wobec niego obojętnie. Jeśli prowadzisz bloga na pewno Cię prędzej czy później odwiedzę.
Jeśli jednak chcesz zostawić tu reklamę, czy inny spam, to wiedz, że nie ujdzie Ci to na sucho! ;)
M.