Lubię nowinki paznokciowe, jednak, gdy zobaczyłam w buteleczkach lakiery zwane holograficznymi stwierdziłam, że są fajne, ale na odpust, a nie do noszenia na co dzień...
Jak już wspominałam - pozory mylą - wypróbowawszy na paznokciach - wykończenie lakierów mnie oczarowało.
Nie jest to lakier brokatowy, - określiłabym go jako miks mocno zmielonych, kolorowych, mieniących się w słońcu drobin, dający efekt plomb gwarancyjnych (takich nalepek z kaset magnetofonowych, świadczących o oryginalności:)
Kolor, w zależności od padania światła mieni się na miliony barw - w słońcu wygląda jednak najkorzystniej.
Dostępność sklep stacjonarny/internetowy Allepaznokcie. Nie wiem, czy inne marki posiadają ten rodzaj lakierów.
Ten manicure trzymał mi się na paznokciach ok 5 dni. Dwie warstwy dokładnie pokryły płytkę, dając poniższy efekt.
Pojemność 15 ml/14,90 zł - szkoda, że nie można kupić mniejszych buteleczek, w mniejszej cenie.
W ostatecznej ocenie - lakiery holo mają u mnie 4/5 punktów.
- base coat: odżywka 8w1 Eveline
- lakiery holo nr 2,3
- top coat: essie got 2 go
A Wy co dziś macie na pazurkach?
Co sądzicie o holograficznych paznokciach?
Miłego tygodnia.
Całuję.


.jpg)