Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier holograficzny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier holograficzny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lipca 2013

A na paznokciach lakiery holograficzne...

Lubię nowinki paznokciowe, jednak, gdy zobaczyłam w buteleczkach lakiery zwane  holograficznymi stwierdziłam, że są fajne, ale na odpust, a nie do noszenia na co dzień...
Jak już wspominałam - pozory mylą - wypróbowawszy na paznokciach - wykończenie lakierów mnie oczarowało.
Nie jest to lakier brokatowy, - określiłabym go jako miks mocno zmielonych, kolorowych, mieniących się w słońcu drobin, dający efekt plomb gwarancyjnych (takich nalepek z kaset magnetofonowych, świadczących o oryginalności:)
Kolor, w zależności od padania światła mieni się na miliony barw - w słońcu wygląda jednak najkorzystniej.
Dostępność sklep stacjonarny/internetowy Allepaznokcie. Nie wiem, czy inne marki posiadają ten rodzaj lakierów.
Ten manicure trzymał mi się na paznokciach ok 5 dni. Dwie warstwy dokładnie pokryły płytkę, dając poniższy efekt. 
Pojemność 15 ml/14,90 zł - szkoda, że nie można kupić mniejszych buteleczek, w mniejszej cenie.
W ostatecznej ocenie - lakiery holo mają u mnie 4/5 punktów.

Wystąpili:
  • base coat: odżywka 8w1 Eveline
  • lakiery holo nr 2,3
  • top coat: essie got 2 go
A Wy co dziś macie na pazurkach?
Co sądzicie o holograficznych paznokciach?

Miłego tygodnia.
Całuję.
PODPIS

środa, 3 lipca 2013

Nowinki do paznokci z Allepaznokcie...

Pewna dobra dusza dowiedziawszy się o mojej sympatii do lakierów do paznokci uraczyła mnie kilkoma nowościami, których wyjątkowo NIE MIAŁAM (na serio) w swojej kolekcji. Są to swoistego rodzaju nowinki, o śmiesznobrzmiących nazwach.

Lakiery holograficzne
Od lewej nr 1,2,3,4,5.
Gdy je tylko zobaczyłam sama nie wiedziałam co o nich myśleć - niby ślicznie błyszczą, mienią na setki barw, ale z drugiej strony - taki efekt jest nie w moim guście. Wolę gładkie, jednolite kolory - a brokat, to na Sylwestra. Skreśliłam je, jednak nie na długo. Zobaczywszy jak prezentują się na dłoniach, które są oplatane promieniami słońca, lakiery przekabaciły mnie na swoją stronę. Niebawem prezentacja dwóch z nich ;) Reszta znalazła nowe domki pośród bliskich:)
15 ml/14,90

Lakiery flip flop


Kolejne z pozoru brzydale (wg mnie). Ciemne kolory, ni to zieleń, ni to brąz - jednak, gdy się bliżej przyjrzeć, można dojrzeć galaktykę, lakier kameleon - w zależności od kąta padania światła, widać inny kolor. Okej - zwracam honor - na paznokciach wygląda to nieźle - bardzo nieźle - niebawem prezentacja koloru nr 3.
15 ml/14,90

Lakiery termiczne
O tych lakierach wspominałam już na blogu (o tutaj KLIK) - nie miałam o nich dobrego zdania. Zobaczę jak będą spisywać się inne kolory - jednak nie wróżę niczego dobrego.
10 ml/8,90 zł
***
Reasumując, ceny zaprezentowanych lakierów wahają się w granicach 10-15 zł. Czy są warte swojej ceny? Ciężko stwierdzić - jeśli lubisz efekty, które można nimi osiągnąć, (zmienianie koloru pod wpływem ciepła, kolor opalizujący, lub mieniący się jak nalepka na kasecie magnetofonowej) to cena jest przyzwoita. Gdyby jednak za niższą cenę można było wypróbować mniejszą pojemność holografika i kameleona - byłoby w porządku.
Jak wspominałam powyżej, pozytywnie rozczarowałam się efektem, jaki emalie pozostawiały na paznokciach - mimo, że w buteleczce mnie nie porwały. Potwierdziło się przysłowie, by nie oceniać książki po okładce.

Znacie, któryś z przedstawionych lakierów? Co sądzicie o tego typu lakierowych wymysłach?
Miłego dzionka.
PODPIS