Dzień dobry, cześć i czołem, witajcie w Nowym Roku.
Pierwszy post 2014 r. winien być postem o noworocznych postanowieniach, jednak jedyne co postanowiłam kilka minut po 24:00, to to, by nic sobie nie postanawiać, tylko po prostu dążyć do swych celów, marzeń, pomagać im się spełniać, o ile mam takie "moce".
Konsekwencja, systematyczność nie zawsze idzie ze mną w parze, więc mówienie sobie po raz kolejny "od jutra się odchudzam", będę codziennie pisać notki, mija się z celem... Wolę to rzeczywiście robić, a nie tylko sobie obiecywać, gdybać - od słów, do czynów! :)
A Wy sobie coś postanowiłyście w Nowym Roku?
***
Zmieniając temat, 30 grudnia 2013 r. zakończył się urodzinowy konkurs na Babskiej, do którego namolnie Was zapraszałam. W konkursie wzięło udział 48 osób.
Przybyło też sporo Obserwujących buź - witam ciepło! Mam nadzieję, że to nie "sztuczny tłum" ;)
Urodzinową nagrodę otrzymuje:
Czekam na adres, gratulejszyn! ;)
Dziękuję serdecznie wszystkim Babeczkom za udział w konkursie, zapraszam za rok, na kolejną edycję!
Tym optymistycznym akcentem zakończę na dziś, leniuchuję dalej...
A Wam życzę samych cudnych chwil w 2014, aby wszystko szło po Waszej myśli!
Całuję!





