Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład 3w1. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład 3w1. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 maja 2013

Podkład Max Factor Facefinity podkładem wszech czasów? Recenzja.

Tytułem wstępu...
Gdyby jeszcze kilka miesięcy temu ktoś powiedział mi, że będę przed Wami świecić gołą, podkładem nieskalaną facjatą nie uwierzyłabym...
Moja twarz postanowiła zacząć ze mną wojnę - gdy zaczęła wyglądać jak domofon powiedziałam dość! Wtedy też podjęłam leczenie dermatologiczne. Nie będę wdawać się w szczegóły, bo to nie czas na gorzkie żale, jednak w ciągu ostatnich 7 miesięcy z cery mieszanej/tłustej przeszłam do twarzy suchej, skończywszy na mieszano-suchej.
___

Wracając - podkład - druga skóra - dla mnie - musi przede wszystkim zakryć niedoskonałości,(zaczerwienienia, niespodziewane "dżordże", pękające naczynka w okolicy nosa) ujednolicić cerę, być trwały, łatwodostępny. Czy wymagam wiele?


W akcie desperacji (czytaj, w zeszłym roku) sięgałam po podkłady górnopółkowe, gdyż to one wtedy spełniały moje oczekiwania. Niedawno jednak po przetestowaniu próbki znalazłam podkład, który po pierwszym użyciu doprowadził do zauroczenia, a potem zakochania.
Mowa o podkładzie marki Max Factor Facefinity - 3w1.

O produkcie: "Facefinity All Day Flawless 3 - in - 1 Foundation to wyjątkowy kosmetyk, którego specjalna, potrójna formuła pozwala na zachowanie perfekcyjnej cery przez cały dzień. Jest to płynny podkład, w którego skład wchodzi nie tylko tradycyjny fluid, ale także baza pod makijaż oraz korektor! Jego właściwości pozwalają uzyskać niezwykle trwałe, perfekcyjne wygładzenie".




Podkład ma pojemność 30 ml,  a jego standardowa cena to 59,90 zł.Produkt zamknięty jest w szklanej butelce, a wydobywa się go za pomocą pompki. Konsystencja produktu jest bardzo gęsta, przyjemnie pachnąca.














Produkt można rozprowadzać dłońmi, gąbeczką, czy pędzlem - sprawdziłam każdy sposób i uzyskany efekt był tak samo zadowalający.
To, co wyróżnia ten kosmetyk, to to, że jest wielozadaniowy - działa jako - baza pod makijaż + podkład + korektor - i wszystko w jednym słoiku:)
Mój kolor to 75 Golden.

 
Podkład wygląda na mojej twarzy przyzwoicie ok. 6-8h z dwiema lekkimi poprawkami (głównie w strefie T) obojętnie jakim pudrem w kompakcje. Sprawdzałam go w ekstremalnych warunkach, po aktywności fizycznej, złej aurze pogodowej nie spływa z twarzy.
Nawet, gdy skóra zaczyna się błyszczeć w strefie T - nie jest to efekt "latarni Solusia", nie rzuca się to dramatycznie w oczy.

 Pośród zalet tego kosmetyku wyróżniłabym:
- bardzo dobre krycie,
- brak efektu maski,
- ładne, satynowe wykończenie (brak efektu płaskiego matu),
- SPF 20,
- przyjemny zapach,
- bezproblemowa aplikacja,
- w miarę rozsądna cena (na promocjach),
- ogólnodostępność.

Wadami wg mnie są:
- szklane opakowanie uniemożliwiające zużycie podkładu do dna,
- przy wykańczaniu produktu zacina się pompka
- produkt małowydajny (jestem w trakcie zużywania drugiego opakowanie w okresie 3 m-cy - rzadko zdarza mi się tak szybko wykończyć tego typu kosmetyk).

Mimo wszystko, w ocenie ogólnej Max Factor Facefinty dostaje ode mnie 4+/5. Dawno nie radował mnie tak bardzo efekt drogeryjnego podkładu. Będę do niego wracać, choć nie zamierzam poprzestać poszukiwań podkładu na piątkę z plusem :)

Słowem zakończenia...
Podkład w całym makijażu to chyba najważniejszy kosmetyk. No może razem z błyszczykiem. Tak z błyszczykiem i tuszem do rzęs, a no i jeszcze z bronzerem, no i różem. Zapomniałabym, ostatnio też polubiłam się z rozświetlaczem;) I ot - makijaż gotowy:

Jako, że polubiliśmy się tak bardzo, to właśnie na ten podkład będę polować podczas promocji w drogerii Rossmann, gdzie w dniach 23-26 maj będzie obowiązywało -40 % na kolorówkę oraz kosmetyki pielęgnacyjne do buzi. W ostateczności - 25 maja w Hebe będzie także 40 % na kosmetyki Max Factor.

Waszym ukochanym podkładem wszech czasów jest ... ?
Dajcie znać.
Buziaki.
PODPIS