Pokazywanie postów oznaczonych etykietą apteczna farba do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą apteczna farba do włosów. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 marca 2013

Farbowanie - BIOKAP - 10.0 - złoty bardzo jasny blond

W ostatni weekend przypadł czas na kolejne farbowanie. Tym razem do testów wzięłam farbę BIOKAP 10.0 - złoty bardzo jasny blond, którą wygrałam w konkursie Biokap, o którym dowiedziałam się na fanpejdżu strony - o tu <klik>oraz poprzez bloga tej marki <klik>.
TROCHĘ TEORII:
Farba Biokap jest apteczną, naturalną farbą bez amoniaku, dostępna tylko w aptekach. Jej koszt to ok. 40 zł. Dla przykładu w Łodzi 9 aptek (wg strony internetowej) ma tę farbę w sprzedaży.Inne lokalizacje możecie sprawdzić na stronie biokap.pl <klik>
Na stronie internetowej producenta kolor, na który się zdecydowałam przestawiony jest jako bardzo, bardzo jasny blond - pudełko jednak sugeruje bardzo nienaturalny kolor, wpadający wręcz w rudość...
Dla zainteresowanych skład:

Zacznę może od tego, że trzeba mocno się skupić, by znaleźć język polski na opakowaniu. To samo tyczy się instrukcji, (którą możecie zobaczyć TU) z czego 3/4 strony zajmują informacje o przechowywaniu, itp... Nie znalazłam także informacji o tym, jak długo należy trzymać farbę przy pokrywaniu samych odrostów, a nie całej głowy.
Aha - odżywka dołączona do zestawu miała zapach płynu fluoryzacyjnego do zębów - no ale, nie będę się już czepiać szczegółów.
Nie wspomnę także ile naszukałam się informacji czym jest jedna z dwóch saszetek, która została dołączona do farby. Okazało się, że był to balsam, który należy wsmarować, przy linii włosów. Spora saszetka - wystarczyłaby na wysmarowanie połowy ciała. Nie wiem po co taki gadżet? Chyba każda kobieta ma w swojej kosmetyczce jakiś uniwersalny krem, który może do tego użyć.
 ___

KOLORYZACJA:
Ostatnie farbowanie miało miejsce miesiąc temu, a farbą, której używałam była colormask Schwarzkopfa - pisałam o tym tutaj: <klik>. Odrost wyrósł niemały, dodatkowo zrudziały.
Dla porównania zestawienie przed i po:
Farbę trzymałam ok. 40 min. + malaksowanie ok. 5-7 min.
Efekty w całej okazałości prezentują się następująco:
Kolejne zestawienie przed i po, które doskonale obrazuje znikomy efekt koloryzacji:
OPINIA O PRODUKCIE:
Ponieważ BIOKAP jest drugą z kolei farbą apteczną, bez amoniaku, której używałam i mam porównanie, to też muszę stwierdzić, że jestem zawiedziona, totalnie rozczarowana tym produktem i napewno do niego nie wrócę. Nie tego się spodziewałam BIOKAPie...

PLUSY:
?
Niestety przy używaniu tej farby nie znalazłam żadnego pozytywu. Wszystko mnie do niej zniechęca.

MINUSY:
  • dostępność
  • cena
  • kolor na pudełku jest mylący, względem zdjęć na stronie internetowej
  • małoczytelne opakowanie i instrukcja 
  • niesatysfakcjonujące efekty
Reasumując, dla tak jasnych blondynek jak ja, farba ta może okazać się bublem, poza tym jest droższa, w porównaniu do konkurencyjnej aptecznej farby. Jestem na nie i w mojej ocenie dostaje ona 0.5/5 - jeden mały plusik za brak amoniaku i parabenów w składzie.
Mnie niestety farba nie przypadła do gustu, jednak nie jest to równoznaczne z tym, że u Ciebie się nie sprawdzi.

Pozdrawiam serdecznie.
eM.