Nie spotkałam się jeszcze z taką nazwą dla koloru farby jak w tytule, ale wydaję mi się, że tak mogę obecnie zdefiniować swój kolor czupryny.
Ponieważ mój odrost z mysiego zamienił się w żółć, szukam farby która jednolicie pokryłaby to, co trzeba pokryć:)
Niedawno Magdalena wspominała u siebie na blogu o koloryzowaniu włosów, wymieniając tam nazwę profesjonalnej farby, która podobno całkowicie pokrywa włosy, a odrost staje się niewidoczny - czytając to jednym okiem, drugim byłam już przy wertowaniu internetowych aukcji.
Seria profesjonalnych farb do włosów MAJIBLOND L'oreal Professionnel to raj dla blondynek :)
Pośród ocieni znaleźć można:
- 900 - bardzo jasny blond (beż)
- 900s - bardzo bardzo jasny blond (szampan)
- 901 - bardzo bardzo jasny blond popielaty
- 901s - bardzo bardzo jasny blond popielaty (kość słoniowa)
- 902 - bardzo jasny blond opalizujący
- 911 - bardzo jasny blond popielaty głęboki
- 913 - bardzo jasny blond popielato-złocisty (światło księżyca)
- 921 - bardzo jasny blond opalizujaco-popielaty (opalizująca biel)
Nazwy zachęcające, ale na pierwszy ogień w me łapki trafił kolor 901s - bardzo bardzo jasny blond popielaty (kość słoniowa) - wg mnie za mało BARDZO w nazwie napisali:)
Zestaw, który znalazłam w sieci kosztował mnie 34 zł z wysyłką. W jego skład wchodzą:
- 50 ml krem koloryzujący
- 100 ml oxydant (do wybory 9%, które rozjaśnia o 2-3 tony bądź 12%, rozjaśniający 3-4 tony - ten wybrałam ja)
- 25 ml szampon po koloryzacji L'oreal
Przygotowanie mikstury jest banalne, raczej standardowe, jak przy niektórych farbach drogeryjnych.
Do miseczki szklanej lub plastikowej wlewamy oxydant oraz farbę, mieszająć do jednolitej masy, która staje się niebieskawo-szara, śmierdzi, że aż w oczy szczypie:(.
Jak radził sprzedawca - całkowity czas trzymania na włosach wynosi 50 minut
- tyle też farbę na głowie trzymałam - po pewnym czasie, zaczęła ona coraz bardziej szarzeć i sztywnieć na włosach.
Po dokładnym spłukaniu mieszanki włosy należy użyć dołączonym szamponem L'Oreal Optimiseur Post-Color, który ma za zadanie zamknąć koloryzację.
Szampon ma konsystencję wodnistą, lejącą, po dłuższym wcieraniu zaczyna się pienić. 25 ml wystarczyło mi na trzy użycia, taka jestem oszczędna:)
Zastanawiacie się pewnie jak efekty... tutaj muszę troszkę pomarudzić :| nie udało się w pełni sprostać wyzwaniu, kolor nie wyszedł jednolity :(
Nie jest jednak tragicznie. Zaznaczę, że przez 45 min. farba pokrywała moje odrosty, zaś na ostatnie 5 min. została położona na pozostałą długość, dość niedbale, bo nie widziałam sensu w rozjaśnianiu maksymalnie rozjaśnionych włosów:)
Oto rezultaty:
Wygląda prawie super, ale... to efekt po koloryzacji, a także po użyciu niebieskiego szamponu Joanna.
| światło dzienne bez lampy |
| światło dzienne, bez lampy |
Zdjęcie powyżej ukazuje widoczną jak dla mnie żółtą poświatę, której chciałam się pozbyć. Fakt, efekt został trochę zniwelowany dzięki Majiblond, ale jednak 100% zadowolenia nie ma na mej buzi, a szkoda.
![]() |
| Z lewej stronie zdjęcie z lampą, przed koloryzacją, po prawej zaś zdjęcie z lampą po 7 dniach od koloryzacji. |
![]() |
| Po lewej - przed koloryzacją, po prawej po koloryzacji |
![]() |
| Efekt po farbowaniu - po lewej zdjęcie z lampą, po prawej bez lamby - dzienne światło |
Użycie farby profesjonalnej było dla mnie nowym doświadczeniem. Bałam się, że po koloryzacji zostanę bez włosów, ale na szczęście wszystko jest na swoim miejscu. Efekt jaki uzyskałam jest w porządku, choć mogłoby być lepiej. Nie zaprzestaję więc poszukiwania nowych farb, które zadowolą mnie na całej linii.
Czy koleżanki blondynki używały Majiblond? Czy koleżanki różnokolorowłosowe używały profesjonalnych farb do włosów? Jakie efekty uzyskałyście po farbach fryzjerskich?
Chętnie obgadam sprawę:) a nóż widelec dzięki Wam odkryję farbę wszech czasów :))
Buziam.
eM.
yyy...P.S. Czy u Was też jest ok. 90 stopni na zewnątrz?


